Blachownia: Zatrzymano strażaka-podpalacza

Od początku ‘sezonu’ pożarów traw i lasów w roku 2018 w Nadleśnictwie Herby ( powiat częstochowski , gmina Blachownia) dochodziło do częstych pożarów lasu oraz młodników. W przeciągu miesiąca do podpaleń doszło aż 7 razy. Po oględzinach policyjnych po każdym z pożarów zaczęto domniemać, iż może dochodzić do celowych podpaleń. W ręce policji wpadł 30-letni mieszkaniec Blachowni jednocześnie strażak jednostki z terenu gminy. Straty z tytułu strawienia młodnika przez ogień zostały wstępnie oszacowane na kwotę nie mniejszą niż blisko 22 tys. zł. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Macierzysta jednostka w której od dzieciństwa służył Łukasz M.  wydała oświadczenie, iż zarząd  podjął decyzję w sprawie zawieszenia podejrzanego w prawach członka osp.

Przykre jest to, że coraz częściej dochodzi do tego typu podpaleń przez strażaków-ochotników. Głupota ich sprawia, że najbardziej zaufany zawód w oczach społeczeństwa zaczyna tracić na wartości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Inline
Inline