Niespokojny poranek na Lotnisku Chopina. Awaryjnie lądowały dwa samoloty

To niewątpliwie jeden z bardziej niespokojnych poranków na stołecznym lotnisku im. Chopina. W odstępie nieco ponad 2 godzin miały tutaj miejsce dwa awaryjne lądowania samolotów. W obu incydentach na szczęści nikt nie ucierpiał.

August Borowski - 112 Emergency Reporter

To niewątpliwie jeden z bardziej niespokojnych poranków na stołecznym lotnisku im. Chopina. W odstępie nieco ponad 2 godzin miały tutaj miejsce dwa awaryjne lądowania samolotów. W obu incydentach na szczęści nikt nie ucierpiał.

Do pierwszego zdarzenia doszło tuż po godzinie 6:00 podczas lądowania samolotu cargo typu MD 11, lecącego z Kolonii do Warszawy.

Po lądowaniu, już w trakcie kołowania w jednym z silników pojawił się ogień. Do akcji natychmiast przystąpiła Lotniskowa Straż Pożarna. Ogień bardzo szybko opanowano i ugaszono. W trakcie akcji nikt nie ucierpiał – informują w oficjalnym komunikacie służby Lotniska Chopina.

Z powodu zdarzenia i działań służb na około 30 minut wstrzymano wszystkie operacje lotnicze. Spowodowało to niewielkie opóźnienia zarówno startów, jak i lądowań.

Niestety, zanim jeszcze opadły emocje po pierwszym zdarzeniu, około 8:00 na Okęciu miało miejsce kolejne awaryjne lądowanie samolotu. Tym razem była to maszyna PLL Lot typu Embraer z dziewięćdziesięcioma pasażerami na pokładzie, która chwilę wcześniej wystartowała z tego lotniska do Zurichu. Po kilku minutach od startu kapitan samolotu poinformował o kłopotach technicznych i zawrócił do Warszawy. Lądowanie odbyło się w asyście straży pożarnej. Oprócz zastępów LSP w akcji uczestniczyły jednostki warszawskiej PSP. Według nieoficjalnych informacji na pokładzie embraera doszło do zadymienia.

Na szczęście żadna z 96 osób przebywających na pokładzie samolotu nie ucierpiała, wszyscy bezpiecznie opuścili samolot. Drugie zdarzenie wymusiło wstrzymanie wszystkich operacji na kilkanaście minut. Obecnie starty i lądowania odbywają się, trzeba jednak liczyć się z opóźnieniami, które mogą występować przez cały dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares
Inline
Inline

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: