190 ratowników poszukiwało rozbitego samolotu! Ćwiczenia pk. “Nocny Tropiciel 2019” [FOTO]

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej, członkowie Wojsk Obrony Terytorialnej, Straży Leśnej, ratownicy medyczni, obserwatorzy z Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krotoszynie i Urzędu Gminy Zduny mieli okazję przećwiczyć poszukiwania nocne w terenie leśnym.

Stowarzyszenie Szukamy i Ratujemy

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej, członkowie Wojsk Obrony Terytorialnej, Straży Leśnej, ratownicy medyczni, obserwatorzy z Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krotoszynie i Urzędu Gminy Zduny mieli okazję przećwiczyć poszukiwania nocne w terenie leśnym.

O godz. 20:20 z Aeroklubu Ostrowskiego wystartował samolot, który wykonał kilka przelotów nad miejscem rejestracji uczestników manewrów – jednostką OSP Zduny. 15 minut później otrzymaliśmy symulowane zgłoszenie o rozbiciu samolotu. Na miejsce zostały wysłane najbliższe jednostki OSP, które po zlokalizowaniu miejsca zdarzenia poprosiły o większą ilość sił i środków, bowiem na miejscu, oprócz rozbitego samolotu – 100 metrów dalej znajdowali się pozoranci we wraku samochodu. Podejrzewamy, że samochód uderzył w drzewa gdy kierowca patrzył na spadający samolot. Działaniom towarzyszyły wybuchy pirotechniczne oraz dym przygotowane przez kaliską firmę Mizet.

Strażacy w okolicach wraku samolotu odnaleźli ciężko rannego pilota, który po kilku minutach od dotarcia zmarł wskutek odniesionych obrażeń. Druga jednostka zajęła się wydobyciem dwóch pozorantów z samochodu, którym musieli udzielić kwalifikowanej pierwszej pomocy. Zgodnie z ich relacją mieli widzieć oddalające się osoby z wraku samolotu oraz skoczka spadochronowego.

 

Postanowiono, że na miejscu zostanie rozbity sztab odpowiedzialny za przeprowadzenie poszukiwań osób zaginionych. Na miejsce został wysłany samochód SiR-01 – Mobilne Centrum Koordynacji Poszukiwań, w którym przybyłe jednostki odprawiały się na poszukiwania. Od momentu dojazdu na miejsce zbiórki do wyprawienia wszystkich – 18 zespołów minęło 20 minut.

Każda grupa była widoczna na żywo w systemie SIRON, dzięki aplikacji SiR. W znaczący sposób ułatwiło to koordynację, a także dalsze działania przy lokalizowaniu pozostałych 4 pozorantów. Każdy z pozorantów miał do odegrania swoją rolę – od osoby znajdującej się w szoku i uciekającej przed ratownikami po kobietę z uszkodzonym kręgosłupem, która wyskoczyła na spadochronie w tandemie z dzieckiem. Uczestnicy manewrów musieli być bardzo spostrzegawczy, ponieważ każdy szczegół miał duże znaczenie – od zakrwawionej koszulki po numer telefonu zapisany u pozorantów.

Strażacy byli w pełni zaangażowani w poszukiwania, dzięki czemu wszyscy pozoranci zostali odnalezieni 15 minut przed czasem zakończenia manewrów.
Manewry były okazją do tego, aby w przyszłości (oby tylko w ćwiczeniach) móc jeszcze sprawniej współdziałać przy poszukiwaniu zaginionych osób. Mimo całkowitych ciemności, nieznanego terenu każda z grup przeszukała wyznaczone sektory z dużą dokładnością. Kierowcy karetek, wozów operacyjnych bez problemów lokalizowali odbierany sygnał SOS od poszczególnych grup. Po manewrach nastąpiło uroczyste podsumowanie.

Gośćmi Honorowymi tegorocznych manewrów byli Pan Senator Łukasz Mikołajczyk oraz Pani Minister Andżelika Możdżanowska, która na zakończenie ćwiczeń wręczyła podziękowania wszystkim uczestnikom.

Organizatorami ćwiczeń było Stowarzyszenie Szukamy i Ratujemy, Moose Productions oraz OSP w Zdunach.

/Stowarzyszenie Szukamy i Ratujemy/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares
Inline
Inline

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: