Ochotnicy z Wylezina wracali z akcji, wjechali do rowu

Groźną kolizją zakończył się powrót strażaków OSP Wylezin z akcji gaśniczej w Goździe. Podczas wymijania z ciężarówką strażacki jelcz zjechał do rowu. Ciężki wóz ratowniczo-gaśniczy został poważnie uszkodzony.

KPP Ryki

Groźną kolizją zakończył się powrót strażaków OSP Wylezin z akcji gaśniczej w Goździe. Podczas wymijania z ciężarówką strażacki jelcz zjechał do rowu. Ciężki wóz ratowniczo-gaśniczy został poważnie uszkodzony.

W nocy z wtorku na środę (23/24.04) ochotnicy z Wylezina koło Kłoczewa zostali wezwani do pożaru domu w miejscowości Gózd. Ogniem zajęte było poddasze i dach budynku. W trwającej kilka godzin akcji uczestniczyły zastępy PSP z JRG Ryki oraz jednostki OSP z Gminy Kłoczew, a także OSP Rososz i OSP Okrzeja.

Tuż przed godziną 9:00 wracający z akcji do remizy ochotnicy z Wylezina ulegli groźnie wyglądającej kolizji. Do zdarzenia doszło na lokalnej drodze w miejscowości Sosnówka.

Jak informuje rycka policja: Kierujący wozem strażackim, mieszkaniec powiatu garwolińskiego podczas manewru wymijania z samochodem ciężarowym zjechał na nieutwardzone pobocze, a następnie do rowu, gdzie zakończył jazdę uderzając w ogrodzenie.

Kierowca samochodu OSP był trzeźwy. W wyniku zdarzenia pojazd uległ poważnemu uszkodzeniu.  Strażacy z pechowego zastępu na szczęście nie odnieśli obrażeń. Strażacki jelcz najprawdopodobniej nie wróci już do służby w OSP. Dlatego druhowie będą starali się o wsparcie zakupu nowego samochodu. OSP Wylezin to jedna z trzech jednostek  gminy Kłoczew włączona do KSRG. Obecnie do dyspozycji mają jedynie leciwego Mercedesa 1113 typu GBARt 1,6/16.

Tylko w tym tygodniu jest to już co najmniej trzecie zdarzenie drogowe z udziałem samochodów pożarniczych. W nocy z poniedziałku na wtorek wypadkowi uległ wóz bojowy OSP Górowo, który zjechał do rowu w drodze do pożaru w pobliskich Kandytach (powiat bartoszycki, woj. warmińsko-mazurskie). Zaś we wtorek miał miejsce wypadek z udziałem wozu OSP Kownaty w powiecie płońskim na Mazowszu. Wracając z dużego pożaru lasu w samochodzie bojowym strzeliła opona. W efekcie kierowca stracił panowanie nad samochodem, który zjechał do rowu. Dwaj członkowie załogi zostali ranni.

(dg) d.gogloza@sluzby-ratownicze.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

shares
Inline
Inline

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: